Machinery i ich sezon w div 3
Wpisany przez air   
środa, 29 grudnia 2010 17:09

Dziś wywiad z Biborodkiem który opowiada o Machinery.


qw.pl: 1. Jak ocenisz miniony sezon w porównaniu do poprzedniego/poprzednich. Zauważyłem poważne zmiany w składzie?
Biborodek: W tym sezonie zajęliśmy 2 miejsce w dywizji. W poprzednim nie graliśmy nawet w playoffach. Czyli jest  postęp ;) – ale tak naprawdę to wszystko zasługa nowych zawodników :). Wszyscy ze starego składu oprócz Śniegowego i Chironexa przestali grać i musiałem szukać nowych ludzi do składu. Bolec niedawno wrócił do grania a Fx był bez klanu jak ax3 się rozpadło. Potem udało mi się przekonać er żeby znowu spróbował sił w 4/4.
Ale mimo to nienajlepiej oceniam ostatni sezon  :). Przede wszystkim czuję niedosyt - można było wygrać dywizję. Myślę że po tym jak doszedł er miałem najlepszych skillem ludzi w grupie. Problem było tylko zrobienie zgranego teamu. W sezonie zagraliśmy koło 30 map z czego 7 jako prace. Byliśmy chyba najmniej aktywnym zespołem w całym EQL :)
Wyszły różnice w tym jak widzimy grę. Niektórzy po prostu sobie chcą pobiegać, postrzelać i styka ;). Dla mnie najbardziej liczy się stworzenie drużyny. Mimo że bolec, fx i er byli na necie prawie codziennie to nie udało się zagrać praców. Tu wiem że popełniłem błędy bo żeby drużyna szła do przodu to wszyscy muszą się zaangażować. Nie może być tak że ludzie tylko czekają aż umówię oficjalny mecz. Wszyscy się powinni dopominać o prace ;) i każdy musi pomagać w organizacji.
Większość zawodników ma małe doświadczenie 4/4 i te braki wychodzą. Jak przykład podam statystki bo jak wiemy te z qw nigdy nie kłamią ;). Zauważyłem że wszyscy dużo chętniej oddają RL niż ja ;). To oczywiście przyzwyczajenie z  1/1, 2/2 i nie da się tego inaczej zmienić niż tylko sporo grając 4/4 szczególne z lepszymi teamami. Drugi przykład to e1m2, gdzie nawet „podpakowany” zawodnik bez wsparcia drużyny szybko ginie – a tam  przegraliśmy połowę gier.
Podsumowując brak dobrego teampleja był przyczyną porażki z PSY w finale. Teoretycznie skład daje nadzieje na znaczną poprawę ale tylko pod warunkiem że będziemy grac wspólnie. To nawet nie musi zabierać dużo czasu, jeśli tylko wykażemy się zaangażowaniem w grę i dyscypliną ;)

qw.pl: Oceń każdego zawodnika w teamie (również siebie), jego mocne/słabe strony, co wnosi do teamu a co musi poprawić itp.

NeFuRii – absolutna rewelacja sezonu :D. Mistrz Szybkiego Fragowania – w tym sezonie dał szansę tylko chłopcom z tVS – Miltonowi i Xantomowi. Kto nie wierzy niech sprawdzi :e
Chironex – najstarszy stażem oprócz mnie członek klanu. Gra od czasów ClanWarz. Obecnie mniej aktywny ale gra już przewidywalnie i umie trzymać pozycję. Na pewno zawdzięcza to wcześniejszym pracom z teamem.
Fx – przyszedł do nas z ax3. Wielki fan dm4 – chwali się skalpem Andeha na tej mapie. Nawet lubi tam grać 2/2 czego normalni gracze nie robią ;). W grze 4/4 nieprzewidywalny, główne ze względu na małe doświadczenie oraz styl gry. Oczywiście chodzi o ostrą gre „+forward” ;). Potrafi zagrać bardzo dobrze szczególnie gdy trzymamy mapę i trzeba fragować. Defensywa to najsłabsza jego strona – choć zadziwił mnie pozytywnie w finale z PSY na dm2 gdzie samodzielnie odbijał mapę.
Śniegowy -  drugi ludek grający już 2 sezon w machinery. Kiedyś opoka całego teamu – teraz również najmocniejszy zawodnik. Ciągle głównie opiera się na swoim skillu i samodzielnie chce odbijać mapę, jednak ostatnio nawet zaczął grać trochę teamowo :)
Bolec – Kolejny zwolennik 2/2 :) Myślę że skillem mu bliżej do div 2 niż div 3. Braki doświadczenia w 4/4 powodują że nie może błyszczeć w grze tak jak powinien ;). Obawia się brać quada i odgrywania pierwszoplanowej roli. Woli gdzieś na drugiej linii fragować Za to  potrafi trzymać pozycję ;). Musi nabrać trochę pewności siebie – na co powinny pomóc gry na WG ;) Duże braki w mapach – przyznaje się tyko że zna DM2 i DM3.
Er – to najlepszy duelowiec w teamie. Dobrze sobie radzi w grze 4/4 jednak podobnie jak bolec nie wykorzystuję swojego skilla. Ciągle popełnia błędy osób początkujących w 4/4 – np. za długo trzyma packi :). Ze względu na jego umiejętności chętnie widziałbym go na stanowisku głównego quadmana. Ale najpierw musiałby się obić na WG :).
qw.pl: Czego się nauczyliście w tym sezonie, a co zawiodło?

Na pierwszą część pytania jest krótka odpowiedź – niewiele :). W sezonie zagraliśmy około 30 map z czego 7 map jak prace :). W tym sezonie miałem ludzi ze skillem ale z małym doświadczeniem tp i to wszystko wyszło w grach z PSY. Łatwe wygrane z innymi teamami uśpiły ich i nikt nie myślał o pracach.  Zawiodło wszystko co powoduje że jest się drużyną a nie bandą 4 graczy, którzy chcą sobie postrzelać: przede wszystkim komunikacja. Podczas finału na dm3 ze 3  razy mieliśmy przewagę w Rlach. Wystarczyło ją wykorzystać i utrzymać mapę – ale się nie udało. Były błędy indywidualne ale nie one zdecydowały o przebiegu meczu.

qw.pl: Jak oceniasz mapy kenya w obecnym sezonie?

Porażka oczywiście :D. „Afrykańskie” :) mapy dodawane są aby mniej doświadczeni gracze mogli sobie zapunktować. I tak się dzieje, ale tylko w przypadku TKS. Reszta słabszych klanów i tak tych map nie gra. W rezultacie mamy gry na niskim poziomie i decidery, których nikomu nie chce się oglądać.
Samo założenie jest poprawne ale nie bierze pod uwagę specyfiki sceny. Tu dominują emeryci, którym już nie chce się nic uczyć. Gdyby na scenie pojawiło się kilkanaście aktywnych klanów  we wszystkich dywizjach, które chciałby rzucić wyzwanie liderom to kenye miałby sens. To wymusiłoby prace na tych mapach dla średniaków jeśli chcieli by zagrać w play-offach i dalej by już poszło.
Kenye znam i mi się nie podobają :). Był wątek na quakeworld.nu i ludzie powiedzieli ich główne wady – za duże, nie mają takiej quake’owej architektury itp. Nie jestem przeciwnikiem nowych map o ile byłby fajne. Można by spróbować zrobić EQL „Safari” i ogłosić konkurs na nowe mapki do 4/4. Ludzie zainteresowani testowali by mapy – może trafiłaby się jakaś perełka, która by zaczęła zdobywać popularność, choćby na początku tylko wśród ludzi co chcą grać nowe mapy. Każda mapa potrzebuje jakiegoś lobby, które je przepchnie. Tak było z TB3, gdzie np. Szwedzi się specjalizowali w e1m2. EQL „Safari” dałoby szansę na stworzenie takiego lobby. Obecne podejście gdy admini narzucają mapy jest co najmniej wadliwe ;).

qw.pl: Wasze najlepsze i najgorsze mecze w tym sezonie?

Wezmę pod uwagę tylko te mecze w których grałem. Dla mnie najgorszym był pierwszy mecz z cpm.qw. Przegraliśmy wtedy na cmt4 i e1m2. Kenye sobie odpuściliśmy – więc nie przejąłem się za bardzo wynikiem. Prawdziwy dramat był na e1m2 ;) Przegraliśmy 241 : 159. Całą grę na mapie panował chaos. Każdy biegał sam – ludzie nic nie czytali, nic nie próbowali koordynować, chyba ani przez chwilę nie trzymaliśmy YA.
Najlepszym meczem była oczywiście wygrana z cpm.qw w półfinale :). W składzie zabrakło bolca i fx więc teoretycznie mieliśmy słabszy skład. Ale mimo to pewnie wygraliśmy 3:0. Wszystkie mapy zagraliśmy spokojnie i nie tracąc głowy. Czuc było że ludzie trzymają pozycję starają się koordynować ataki – nawet na cmt4 i cmt1b. Cmt4, które wcześniej przegraliśmy też zaczęło się nie najlepiej. Przez ponad połowę cpm.qw mieli przewagę w fragach. Nie straciliśmy głowy i pod koniec wygraliśmy mape i cały mecz.
qw.pl: Czego Wam potrzeba by dołączyć do lepszych klanów w div 2?(bo kto wie czy za rok tam nie będziecie grac?)

Głównie teamplaja ;). Jeśli chodzi o skilla to er, Śniegowy już są w div 2, Bolec i Fx  pewnie też. Wszyscy z nich mogliby już grać w div 2 ale pod warunkiem, że byli w doświadczonym składzie. Bo co innego jak grasz w doświadczonym teamie z 3 osobami, które znają tp a co innego jak musisz sam przejąć ciężar gry.  Gdy od twojego quadrunu zależy czy przejmiecie mapę czy przegracie. To już inna liga – i myślę że bez bardzo porządnego tp nie mamy co szukać w div 2. Najważniejsze co musielibyśmy poprawić to defensywa. Jak nie trzymamy mapy to w ogóle nie ma tp. Tylko chaos i każdy sam próbuje coś zdziałać. To jest element, który koniecznie musimy poprawić jeśli mamy wygrywać / grać w div2 :).
qw.pl: Ocena sezonu w skali 1-6?

Oceniam go lepiej niż poprzedni sezon. Duża aktywność klanów i właściwie oprócz paru teamów które nie grały od początku to rozegrano wszystkie mecze. W zeszłym sezonie div 2 trochę kulała. Teraz była najbardziej interesująca dywizją i do końca nie wiadomo było kto wygra. W div 3 poziom się podniósł i rywalizacją była zdecydowanie ciekawsza niż poprzednio.
Co do organizacji to wreszcie admini zrobili porządek z całym systemem WO. W poprzednim sezonie WO dostawili tylko te zespoły, które zgłosiły się po punkty. W ten sposób FA zajęło nasze miejsce w playoffach ;). Teraz nieaktywne klany zostały wyrzucone, ich punkty odjęte i całość przebiegła sprawiedliwiej. Jednak praca adminów pozostawia wiele do życzenia. Kontrowersje budzi szczególnie dodawanie zawodników i ustalenie kto zagra w której dywizji. Moim zadaniem można by łatwo tego uniknąć robiąc 4 dywizje po 8 klanów. Wtedy nie było by dużej div 1, w której nie chcą grać słabsze klany i zmniejszyłby się dystans między dywizjami. Teraz jest duży – co pokazały mecze BP w div 3 i div 2.
Ogólnie b. dobry sezon  - zabrakło jedynie naprawdę dramatycznego finału. Zamiast tego mieliśmy drame przed meczem  F vs tVS ;). Daję 5.

qw.pl: Kto wygra EQL? Czyja gra wywarła na Tobie największe wrażenie w obecnym EQL?

Dobrze obstawiłem finał ;) Przewidywałem wygraną tVS 3:2 albo 3:1 w zależności jakie będą spawny na dm2 / dm3. Oba teamy potrafią bardzo mocno trzymać mapę i początek mógł zadecydować o wyniku. Spodziewałem się  równych meczów i wygraną tVS na kenyach. Stało się inaczej. SR zagrało słabiej niż się wszyscy spodziewali i dlatego najlepszym meczem tego roku był zdecydowanie finał QHLan. I kto teraz powie że e1m2 to słaba mapa? Nie ma lepszej mapy do decidera ;).
Od jakiegoś czasu jestem pod wrażeniem gry TKS. Aktywny zespół, który ciągle idzie do góry. Dwa sezony temu był w div3 – teraz gra w playoffach div1. Pewnie że trochę mu kenye pomogły ale i tak chyba jest już w pierwszej 8 najlepszych teamów mimo straty najlepszego gracz – en_karla. Żeby być prawdziwym teamem div 1 musieliby mieć gwiazdę na miarę Martina.
qw.pl: Dzięki wielkie za wywiad i powodzenia!
 
Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Login

Partnerzy